un3481 czy to adr

Tym wpisem chciałbym rozpocząć serię kilku wpisów na temat transportu akumulatorów, czy też baterii, ze szczególnym naciskiem na akumulatory litowo-jonowe. Temat ten powraca regularnie i to zarówno w transporcie drogowym jak i lotniczym. Przepisy ADR i IATA DGR oparte są o Regulacje Modelowe ONZ, stąd mają bardzo wiele wspólnych elementów. Występują też jednak pewne różnice pomiędzy nimi, na co postaram się zwrócić uwagę w kolejnych wpisach. W miarę ich powstawania będę dodawał odnośniki do nich pod tym akapitem. Tymczasem zajmijmy się kluczową sprawą: UN3481 czy to ADR?

Inne wpisy z tej serii:

Co mówi Tabela A

un3481 czy to adr
un3481 czy to adr

Powyżej widzimy wycinek z Tabeli A Umowy ADR. Wycinek ten podzielony jest na dwie części, chociaż można by ułożyć te dwie tabele jedna obok drugiej. Otrzymalibyśmy wtedy kontynuację numeracji kolumn – ponieważ na pierwszej tabeli mamy kolumny od (1) do (11), a na drugiej od (12) do (20).

Interesują nas w pierwszej kolejności kolumny (6), (7a), (7b) i (15). Mamy tutaj:

  • (6) – Przepisy szczególne – 188: „Ogniwa i akumulatory przeznaczone do przewozu nie podlegają innym przepisom ADR, jeżeli spełniają następujące wymagania: (…) Dla akumulatora zawierającego lit metaliczny lub stopy litu, całkowita zawartość litu jest nie większa niż 2 g, a dla akumulatora litowo-jonowego zdolność magazynowania energii, w watogodzinach jest nie większa niż 100 Wh„;
  • (7a) – Ilości ograniczone (Limited Quantity) – 0, czyli brak możliwości zastosowania tego wyłączenia;
  • (7b) – Ilości wyłączone (Excepted Quantity) – E0, czyli brak możliwości zastosowania tego wyłączenia;
  • (15) – Kategoria transportowa – 2, tutaj pojawia się możliwość skorzystania z wyłączenia 1.1.3.6.

Zanim przejdziemy do kwestii częściowego wyłączenia spod przepisów ADR, warto podkreślić znaczenie Przepisu szczególnego 188. Przepis ten zawiera więcej wyjątków, które pozwalają na przewóz akumulatorów litowo-jonowych jako takich, które nie podlegają pod przepisy ADR. Myślę jednak, że zacytowany już wyjątek jest najważniejszy. Jeśli więc akumulatory są sprawne, a w szczególności nowe, odpowiednie zabezpieczone do transportu (między innymi w sposób uniemożliwiający powstanie zwarcia), a także ich pojemność nie przekracza 100 Wh, nie podlegają przepisom ADR.

UWAGA! Wypisane przeze mnie powyżej warunki nie są kompletną listą, oraz nie obejmują każdej sytuacji. Przewóz akumulatorów litowo-jonowych może być dużo bardziej złożony. W takiej sytuacji nic nie zastąpi analizy przepisów ADR we własnym zakresie, lub konsultacji z doradcą ADR. W ten sposób odniesiemy się do konkretnej sytuacji.

przewóz na potrzeby własne

Częściowe wyłączenie spod przepisów ADR

Wyłączenie 1.1.3.6 jest częściowym wyłączeniem spod przepisów ADR. O tym, jak je stosować, pisałem więcej tutaj i zachęcam do przeczytania tamtego wpisu. Żeby zobaczyć, jakie ilości UN3481 możemy przewieźć, wyłączając je spod części przepisów ADR, musimy odnieść się właśnie do tabeli 1.1.3.6:

un3481 czy to adr

Jak widzimy powyżej, kategoria 2 pozwala na przewóz do 333 kg towarów niebezpiecznych, w tym UN3481. Ale uwaga! Jest to dopuszczalna ilość na jednostkę transportową. Oznacza to, że jeśli na pojazd załadujemy 333 kg UN3481, mówiąc w dużym uproszczeniu, nie możemy już załadować na ten pojazd żadnego innego towaru niebezpiecznego (nie do końca tak jest, ale tak będzie w wielu wypadkach i myślę, że warto uprościć to na potrzeby tego tematu). W takim razie: UN3481 czy to ADR?

Wobec tego – UN3481 czy to ADR?

Przy spełnieniu określonych warunków, o których piszę tutaj, możemy przewieźć UN3481 w ilości do 333 kg na jednostkę transportową. W zasadzie nie jest to wtedy ADR w pełnym tego słowa znaczeniu. To znów uproszczenie, ponieważ towar niebezpieczny pozostaje towarem niebezpiecznym zawsze, ponieważ nie traci swoich właściwości tylko dlatego, że jest go mniej. Umowa ADR pozwala tu jednak na zastosowanie pewnych uproszczeń w transporcie takiej ilości, ponieważ towar ten w tej ilości stwarza jednak mniejsze zagrożenie, niż np. w ilości 10 ton.

Ale to przecież tylko akumulatory

Zdecydowana większość ludzi kojarzy akumulatory, czy też baterie, jako raczej bezpieczne i na pewno nie stwarzające bezpośredniego zagrożenia. Jednak zmieniliśmy spojrzenie na tę kwestię po sprawie wybuchających Samsungów Galaxy Note 7. Wybuchom winne były właśnie akumulatory litowo-jonowe (tak, UN3481).

3 września 2010 roku doszło do katastrofy lotu UPS Airlines 6. Powodem było zapalenie się transportowanych baterii. Sprawa była na tyle poważna, że doprowadziła do szeregu zmian w lotnictwie (w tym w konstrukcji samolotów). Zmiany nastąpiły też w wielu procedurach transportowych baterii. Na temat samej katastrofy powstał 324-stronnicowy raport, w których znajdziemy między innymi szereg nieprawidłowości związanych właśnie z transportem baterii.

Dlaczego są niebezpieczne

W czym problem? Na taki akumulator składa się katoda, złożona z tlenków metali, oraz anoda, wykonana z węgla. Elektrody te muszą być od siebie oddzielone cienkim tworzywem. Umożliwia to przepływ jonów, czyli oddawanie energii elektrycznej. Jeśli jednak z jakiegoś powodu dojdzie do zetknięcia się ze sobą elektrod, dochodzi do reakcji łańcuchowej, polegającej w pierwszej kolejności na wydzielaniu się ciepła. Następnie, na wskutek wysokiej temperatury, katoda zaczyna się rozkładać i uwalniać tlen. Towarzyszące temu iskrzenie prowadzi do zapłonu.

Jak wiadomo, do podtrzymania ognia potrzebny jest tlen. Największy problem związany z akumulatorami jest właśnie taki, że w trakcie rozkładu termicznego, same wydzielają tlen. Dlatego nie potrzebują zewnętrznego źródła tlenu, żeby pożar nabrał na sile. Dodatkowo, w przypadku większych pożarów, popularne gaśnice ABC mogą okazać się nieskuteczne, ponieważ do gaszenia pożarów metali służą gaśnice typu D. To wszystko sprawia, że akumulatory litowo-jonowe, chociaż bezpieczne w normalnych warunkach użytkowania, mogą stanowić poważne zagrożenie.

Na koniec przypominam, że istnieje wiele wyjątków, dzięki którym możemy zastosować pewne wyłączenia spod przepisów ADR. Dotyczą one także UN3481. Ponieważ jednak nie zawsze łatwo jest to zauważyć, zapraszam do kontaktu.

Zarówno ten wpis jak i wszystkie treści zawarte na niniejszej stronie mają charakter tylko i wyłącznie ogólnoinformacyjny. Nie powinny być rozumiane jako doradztwo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *